Pupilla Libertatis


GPS
 
strona główna · działy · tagi · o autorze · szukaj · niepodległy.pl  
 

Polska2019.07.15 23:14

Niepodległość

 
 
Gmina, wieś czy miasto powinny mieć pełną zdolność samodzielnego realizowania własnych celów! Niby dlaczego ktoś kto mieszka w stolicy tysiąc kilometrów od kogoś innego ma prawo narzucać mu przemocą swoje cele, zasady, metody? Dlaczego centrum może być niepodległe, a prowincja być nie może? Wszyscy powinni być niepodlegli!
 
       Niepodległość to jest w istocie anarchia. Bo jeśli postulujemy niepodległość jakiejś grupy, narodu, społeczeństwa, plemienia czy cywilizacji, to znaczy, że postulujemy by ta społeczność była równa pod względem politycznej zależności, czy raczej niezależności, z jakąś inną grupą, narodem, społeczeństwem, plemieniem czy cywilizacją, a zatem postulujemy by nie było względem tych grup jakichś nadrzędnych zasad, praw, czy mechanizmów, które można by było narzucić przemocą tym grupom. Dwa niepodległe społeczeństwa żyją względem siebie w stanie anarchii, bo nie mają nad sobą żadnej nadrzędnej władzy, która narzuciłaby im siłą swoje zasady. To wynika z definicji niepodległości. Gdyby te społeczności podlegały wyższej władzy, która mogłaby im cokolwiek narzucić, to by nie były niepodległe.
       Niepodległość to brak podległości, a zatem brak praw, które można narzucić przemocą  podmiotowi, który niepodległość posiada. Czy zatem niepodległość ma jakieś granice geograficzne, kulturowe czy cywilizacyjne? Kiedy, gdzie i komu wolno narzucić przemocą jakieś prawa, a zatem pozbawić go niepodległości - a kiedy, gdzie i komu nie wolno?
       Jeśli mam naturalne prawo do niepodległej ojczyzny, to dlaczego nie mam prawa do niepodległej gminy, dzielnicy, kamienicy, rodziny, czy też niepodległości samego siebie? Mój król, prezydent czy premier może być niepodległy. Ale dlaczego ja nie mogę taki być? Dlaczego tylko narody miałyby mieć prawo do samostanowienia [1]?
       Niepodległość obecnego państwa okupującego Polskę [2] nie zabezpiecza żadnych moich praw wypracowanych przez moją cywilizacjęTo państwo [3] mnie zniewala i okrada. Nie postępuje ono zgodne z tym, co wypracowała moja wspólnota historyczno-kulturowa. Moja tradycja kulturowa to niepodległość lokalnej wspólnoty i rodziny, co dobrze oddaje starodawne polskie powiedzonko: "szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie". Moja tradycja to Złota Wolność! Niepodległość samego państwa służy tylko temu by państwo mogło mnie zniewalać i okradać.
       Moja tradycja cywilizacyjna to chrześcijańska zasada pomocniczości [4] - czyli niepodległość każdej wspólnoty w hierarchii społecznej w kwestiach jej dotyczących. Obecne państwo okupujące Polskę łamie tę zasadę na każdym kroku wtryniając się ze szczebla centralnego w najdrobniejsze sprawy wszelkich wspólnot. To jest obcy twór, twór bizantyjski [5], niezgodny z naszą cywilizacją łacińską [6]. Centralizm i totalizm jest sprzeczny z ideą niepodległości!
       Niepodległość to bardzo ważna cecha naszej cywilizacji i nie ogranicza się wcale do suwerenności państwa. W naszej cywilizacji indywidualny, pojedynczy człowiek też posiada niepodległość! Niepodległość to kwintesencja cywilizacji łacińskiej!
       Ja jestem zacofany chcąc przywrócić dawne zasady naszej cywilizacji. Jestem zacofany chcąc niepodległości i suwerenności. Ale to nie znaczy, że chcę cofnąć się w czasie. Ja chcę przenieść w czasie dobre zasady - przenieść je z dawnych czasów w obecne.
       Mnie się podoba obecne latanie w kosmos. Akceptuję techniczną możliwość halsowania pod wiatr. Doceniam satelitarną nawigację GPS. Ale nie doceniam nowoczesnych politycznych zasad zniewalania i likwidowania niepodległości. Obecnie dominująca socjaldemokracja to regres cywilizacyjny.
       Ja chciałbym by nie zapomniano jak się nawiguje nawet bez kompasu, by nie zapomniano szlachetnej sztuki polowania, patroszenia zwierzyny, tresowania jej i hodowania. Ale chciałbym też, by stosowano nadal dawne zasady cywilizacyjne - by nie zapomniano wolnościowych, niepodległościowych zasad organizowania się w wolne plemiona, niezależne społeczeństwa i niepodległe narody.
       Dziś to wszystko idzie w zapomnienie!
       Oczywiście żaden kraj nie jest nigdy w pełni niepodległy, bo jest ograniczony innymi nieodległymi krajami i zawsze jest zagrożony wojną z ich strony. Ale niepodległość to nie jest jakaś pełna niezależność. Realna zależność jest nie tylko od państw, ale też od praw przyrody czy zjawisk naturalnych. Niepodległość to brak formalnej siły politycznej, czyli zorganizowanej przez ludzi, która może nam intencjonalnie narzucić coś przemocą i z bardzo dużym prawdopodobieństwem będzie to skuteczne.
       Tak rozumianą niepodległość społeczną w pewnych sprawach powinien mieć każdy człowiek indywidualnie, a w innych sprawach powinien mieć wespół z innymi ludźmi - w mniejszych lub większych grupach - ale zorganizowanych dobrowolnie! Wszelkie przymusowe zrzeszenia, takie jak współczesne państwa, łamią idee niepodległości, bo łamie ją przymus społeczny. Każdy taki przymus to podległość, a zatem niewolnictwo. Niepodległość to po prostu brak przymusu, brak nadrzędnej władzy narzuconej siłą, brak zaborczego państwa.
       Dlatego, że niepodległość to bardzo ważna rzecz, dlatego, że Polska to bardzo ważna rzecz, dlatego, że niepodległość i Polska to rzeczy pospolite [7], ale ostatnio zanikające, chodzę na Marsze Niepodległości urządzane w Polsce tradycyjnie 11 listopada.
       Wiwat Polska niepodległa! Precz z komuną! Na pohybel zaborcom!
Grzegorz GPS Świderski

 

 
842 odsłony  średnio 3,5 (4 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: gps65, Polska, polityka, niepodległość, wolność, tradycja.
Re: Niepodległość 
interesariusz, 2019.07.16 o 21:33
No cóż, mam absolutnie przeciwny pogląd,

po to jest państwo, aby mnie chroniło przed samowolą bliźnich,
generalnie, im większe społeczeństwo, tym bardziej w swoich pomysłach bezwładne i tym bardziej liberelne i przestrzegające praw mniejszości,

nie wyobrażam sobie np. aby moi sąsiedzi z klatki mogli mi zabronić sikania do umywalki, chodzenia nago po mieszkaniu, albo nakazali oglądać kiepskich, czy owieścili, że mam współfinansować kwiaty przed domem, na które mnie nie stać

im mniejsze społeczeństwo, tym większe idiotyzmy i tym większy zamordyzm. Najgorzej jest w rodzinie, jeśli znajdzie się w niej osobnik "nie na poziomie",

dlatego nienawidzę własnej gminy, która prześladuje wybrane grupy mieszkańców, w zasadzie nie wiadomo dlaczego, może z głupoty, może ze złośliwości

Wszystkie samorządy trzeba zlikwidować i przywrócić centralne zarządzanie, może wtedy zniknie strach, cóż to jutro wymyślą lokalne władze.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Niepodległość 
GPS, 2019.07.16 o 22:33
"nie wyobrażam sobie np. aby moi sąsiedzi z klatki mogli mi zabronić sikania do umywalki, chodzenia nago po mieszkaniu, albo nakazali oglądać kiepskich, czy owieścili, że mam współfinansować kwiaty przed domem, na które mnie nie stać"

No bo to nie jest ich kompetencja i nie dotyczy dobra wspólnego, więc absolutnie nie powinni mieć do tego prawa. Niepodległość gminy, nie daje im tego prawa, zabrania niepodległość rodziny. Zasadę subsydiarności należy stosować na każdym poziomie. Niemniej dzisiejszy socjalizm powoduje, że władza centralna tego może zabronić i w praktyce się tak dzieje - nie zabrania konkretnie tego, ale podobnie wtrynia się w najdrobniejsze aspekty ludzkiego życia.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Niepodległość 
interesariusz, 2019.07.16 o 23:22
???
jeśli wyznajesz zasadę pomocniczości, to już wszystko jasne,

tak, ani sąsiedzi, ani gmina, nie powinny mieć do tego prawa. Państwo też nie, no, ale ma. Z tych wszystkich opcji sprawy najlepiej pozostawić państwu.

Zasada pomocniczości: mój sąsiad myśli, że najwyższy czas zastrzelić tego gnoja z sąsiedztwa, i żadna pomoc nie jest mu potrzebna. Żadne prawo, sądy, czy policja.

Kompetencje nie wynikają z zasady pomocniczości, gdyby wynikały, byłyby minimalne. Sąsiad np. nie wybuduje autostrady, państwo musi mu pomóc. No, ale on wie, jak jeździć, i żadne państwo nie powinno mu ustalać zasad ruchu drogowego. Każdy powinien jeździć według uważania, no bo nawet inne prawo drogowe w każdej gminie, to też przesada, nadużycie władzy.

Bardzo prawdopodobne, że gdyby nie przekazano decyzji o gospodarce nieruchomościami w dół, to kacze wieże by powstały bez problemu, natomiast władze miejskie postanowiły być stronnicze. No, bo czemu nie. Przecież dostały kompetencje, no to korzystają z nich po uważaniu.

Strach pomyśleć, co by było, jakby o wszystkim, co dotyczy nieruchomości, mogli decydować jej właścicile, czy mieszkańcy.

Im mniejsza klika, tym bardziej bezczelna i wredna. Tak to niestety jest. Nie nienawidzi się tak nieznajomych, jak bliskich. To oni padają ofiarą agresji. Jeśli nie chcemy żyć w dżungli, w której będziemy się pożerać nawzajem, to musimy mieć tyrana, który nad nami zapanuje. I najlepiej, jakby ten tyran był jak najdalej. Wtedy najtrudniej o decyzje personalne, i o to chodzi.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Drogi 
GPS, 2019.07.16 o 23:33
Tu o drogach: +www.salon24.pl
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Niepodległość 
GPS, 2019.07.16 o 23:48
"I najlepiej, jakby ten tyran był jak najdalej. Wtedy najtrudniej o decyzje personalne"

Ten odległy tyran będzie terroryzował swoje bliskie otoczenie z powodów personalnych. Bojąc się utraty władzy, będzie mordował bezpośrednich konkurentów. A ci będą mordować swoich - im bliższych, ale dalszych tyranowi. W ten sposób ten terror rozleje się na cały obszar władzy tyrana, dotrze na odległość tysięcy kilometrów opanowanych hierarchią jego władzy. Ten mechanizm dotrze szybciej do Twojego sąsiada, który Cię nienawidzi i on Cię legalnie zamorduje. W ZSRR czy PRL tak się praktycznie działo. Rozumiem, że to lubisz. Ale co Ci zależy na tym, by Cię Twój sąsiad zabił legalnie, czy nie? Jaką zaletą będzie to, że mechanizm działania imperium zalegalizuje słuszność tego, że nie żyjesz, bo Cię sąsiad nienawidzi? Nie lepiej móc walczyć z nim jak równy z równym w ramach prawa?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Niepodległość   
Ikulalibal, 2019.07.16 o 21:48
Jeśli istniej państwo zorganizowane wedle pańskiej recepty to proszę podać jego nazwę.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Niepodległość 
GPS, 2019.07.16 o 22:27
Szwajcaria, a jeszcze bardziej Liechtenstein. Wszystkie małe państewka w Europie są blisko modelu niepodległości, który opisałem - Andora, San Marino, Wyspa Man, Góra Athos etc… Każdy kanton Szwajcarii to niepodległe państwo, które razem tworzą dobrowolną konfederację. Każda gmina Liechtensteinu ma prawo do secesji, więc w istocie jest okręgiem niepodległym. W tym rejonie zasada subsydiarności jest najlepiej realizowana.

Ale oczywiście to jest tylko bliskie ideałowi, który przedstawiłem. Pełnej realizacji dziś nigdzie nie ma, bo w ogóle nigdzie żaden ideał nie jest realizowany. Ideały to głównie drogowskazy, analogiczne do dobra, które nigdzie nie jest realizowane, ale należy do niego dążyć.

Blisko są też pewne obszary poza Europą: Hong Kong, Grenlandia, Sułtanat Brunei, Wyspa Bougainville’a, Azory, Indie Zachodnie (czyli Karaiby). Szczególnie polecam przypadek dystryktu Gurgaon w Indiach - to jest najbliższe ideałowi.

Polecam też tę notkę: +www.salon24.pl
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Niepodległość   
Ikulalibal, 2019.07.16 o 23:06
Szwajcaria? Mam nadzieje że zdaje pan sobie sprawę z tego że "tajemnica" sukcesu tego państwa leży poza jego granicami.Owszem,trzeba przyznać że gdyby w mieszkańcach pewnego terytorium nie było zgody i woli bycia razem mimo różnic,to nic by z projektu "Szwajcaria" nie było.
"Szwajcaria urodziła się" podczas Kongresu Wiedeńskiego.Głównym "akuszerem" był car Aleksander I a to z dwu powodów:tryumfu nad Francuzami i ogromnej sympatii jaką darzył swego "starego nauczyciela" Frederic-Cesar de La Harpe .To on zainteresował go problemami regionu i "zaraził" pomysłem utworzenia nowego państwa.
+en.wikipedia.org
Szwajcarom się udało,wykorzystali szansę a mogli nie (wykorzystać) bo z tego co pamiętam np Polacy jakoś niespecjalnie ufali politycznym koncepcjom Aleksandra I i sprzeciwiali się każdej.

PS
powstały nieomalże równolegle Liechtenstein prawdopodobnie również jest efektem jakiegoś wielkiego kompromisy Niemiec i Francji ale nie znam szczegółów.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Niepodległość 
GPS, 2019.07.16 o 23:31
Sprzyjające okoliczności powstania rozwiązania bliskiemu ideałowi, który przedstawiłem, w niczym nie dowodzą tezy, że ten ideał nie jest realizowalny w praktyce. Ten ideał niepodległości był w dużym przybliżeniu realizowany dawniej i jest realizowany nadal. Wszystko co powstaje wymaga szczególnych okoliczności.

To tak jakby ktoś twierdził, że odzyskanie przez Polskę niepodległości jest możliwe podając praktyczny przykład 1918 roku, a oponent próbował to obalić prawdziwym twierdzeniem, że to było na skutek niezwykle sprzyjającym, wyjątkowym okolicznościom.

Zgadzam z tym, że by zrealizować tak trudny ideał niepodległości jaki przedstawiłem, potrzebne są odpowiednie okoliczności. No ale musimy to zrozumieć - by gdy wystąpią, dobrze je wykorzystać. Dodatkowo im więcej z nas zrozumie co jest dobre i słuszne, tym większa szansa, że sprzyjające okoliczności nastąpią.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
 
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Re: Suwerenność
miarka → Lcoyote
Re: Suwerenność
Lcoyote → GPS
Re: Mordy polityczne
interesariusz → GPS
Re: Mordy polityczne
GPS → Ikulalibal
Re: Mordy polityczne
Ikulalibal → GPS
Re: Jak powstanie silna sztuczna inteligencja?
Ikulalibal → GPS
Re: Sztuczna inteligencja będzie miła i przyjazna
Ikulalibal → GPS
Re: Wolność to mobilność
Ikulalibal → GPS
Re: Wolność to mobilność
GPS → Ikulalibal
Re: Wolność to mobilność
Ikulalibal → GPS
Re: Wolność to mobilność
GPS → Ikulalibal
Re: Wolność to mobilność
Ikulalibal → GPS
Re: Wolność to mobilność
GPS → Ikulalibal
Re: Wolność to mobilność
Ikulalibal → GPS
więcej…