Pupilla Libertatis


GPS
 
strona główna · działy · tagi · o autorze · szukaj · niepodległy.pl  
 

Polska2019.08.07 14:22

Dwupiętrowość narodu

 

Co to znaczy być Polakiem?

 
Polsce udało się odzyskać niepodległość w 1918 roku w oparciu o prawo narodów do samostanowienia. Ale nie udało się utworzyć państwa jednolicie narodowego...
 

...bo narody Polski były wymieszane, rozproszone terytorialne, a wielu ludzi nie miało świadomości narodowej, nie wiedzieli jak mają się narodowo zakwalifikować, uważali się za tutejszych. A sprawę komplikuje jeszcze to, że niektóre narody dopiero się wtedy kształtowały, powstawały, tworzyły – np. Białorusini. Tak było w całej Europie.

      W Polsce istnieją dwie tradycyjne idee państwowości: nowsza idea narodowa z czasów II RP i starsza idea "jagiellońska", unijna. Ale ani dzisiejsi zwolennicy Unii Europejskiej, ani zwolennicy niepodległej Polski socjalistycznej, czyli zwolennicy PiS, PO, PSL, SLD czy Nowoczesnej, czyli ogólnie socjaldemokraci, nie reprezentują żadnej z tych polskich idei - wszyscy oni reprezentują obce nam cywilizacje: bizantyjską i turańską - a to nie są polskie cywilizacje. Polska jest tylko i wyłącznie łacińska i inna nie może stabilnie istnieć dłużej niż kilka pokoleń.

      Właśnie dlatego, że XX-wieczną Europę zdominowała idea prawa narodów do samostanowienia i socjalizm, nie udało się odtworzyć dawnej Rzeczpospolitej, a tylko jej bardzo ułomną postać. Ale wtedy niepodległość była jednak ważną wartością, dzięki której można było odtworzyć dawne, wolnościowe państwo. Największą przeszkodą nie była idea państwa narodowego, ale socjalizm. I to przeszkodziło w pełnym odtworzeniu Rzeczpospolitej. I to się nadal nie udaje.

      Idea państwa narodowego nie jest sprzeczna z naszymi zasadami cywilizacyjnymi, a socjalizm jest. Wszystkie odmiany socjaldemokracji są obce naszej cywilizacji, są nam narzucone z zewnątrz. Lewactwo w żadnym aspekcie nie jest polskie.

      W Polsce mamy problem z nomenklaturą. U nas naród jest wielopiętrowy tak jak np. w Zjednoczonym Królestwie. Tam są Anglicy, Szkoci, Walijczycy czy Irlandczycy, ale wszyscy oni są Brytyjczykami, a Brytyjczykiem może być każdy, byleby był wierny królowi. Brytyjczykiem może być i Polak i Murzyn. Podobnie jest w USA.

      W Polsce słowo "Polak" oznacza Polaka etnicznego, ale też dawnego mieszkańca Rzeczpospolitej - w tym drugim znaczeniu jak najbardziej Polakiem jest Żyd, Rusin, Litwin, Tatar etc... i czystość krwi nie ma żadnego znaczenia. Każdy może być Polakiem byleby podstawą jego światopoglądu były zasady cywilizacji łacińskiej, oraz byleby chciał żyć zgodnie z polską kulturą, która tworzona była przez 800 lat istnienia Rzeczpospolitej. Ale nie może być Polakiem wyższego piętra ktoś, kto odrzuca zasady cywilizacji łacińskiej i przyjmuje ideały socjaldemokratyczne. Polski patriotyzm kłóci się z obecną ideologią, która Polskę opanowała.

      Ale są inne cywilizacje, w których liczy się głównie przynależność etniczna. Tak np. jest w cywilizacji żydowskiej. Ta cywilizacja nie wytworzyła narodu piętrowego, nie wytworzyła rozróżnienia między kulturową, a etniczną przynależnością do narodu. By przynależeć do cywilizacji żydowskiej trzeba mieć żydowskie pochodzenie etniczne dziedziczone po matce. Nie można stać się żydem kulturowo.

      A więc uznawanie, że Polak musi być czystej krwi Polakiem etnicznym jest niezgodne z zasadami naszej cywilizacji, w której przede wszystkim liczy się przynależność kulturowa. Jeśli ktoś uzależnia przynależność do narodu polskiego od pochodzenia etnicznego, to naśladuje cywilizacje żydowską.

Grzegorz GPS Świderski

      PS. A oto odpowiedź, jakiej udzielił profesor Józef Maria Bocheński O.P., najwybitniejszy polski filozof i logik, na pytanie: „Co to znaczy być Polakiem?":


"Dwupiętrowość narodu. Gdy chodzi o niektóre narody, położenie komplikuje się jeszcze przez istnienie, jeśli wolno się tak wyrazić, dwupiętrowego pojęcia narodu. Takie pojęcie znajdujemy całkiem jasno w dawnej Polsce i w Wielkiej Brytanii (Szkocja!) a być może także gdzie indziej.

W Polsce naród dwupiętrowy powstał skutkiem stworzenia w Unii Lubelskiej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Równolegle do federacji dwóch państw powstał także naród drugiego piętra, w szerszym tego słowa znaczeniu, którego państwem była właśnie owa Rzplita. Słowo "Rzeczpospolita" odpowiada w tym kontekście nie francuskiemu republique, ale angielskiemu commonwealth i powinno być tłumaczone przez "wspólnota" albo wyrażenie podobne. Stosowanie go do współczesnej Polski polega więc na nieporozumieniu.

Brakło niestety terminologii dla wyrażenia dwupiętrowości w pojęciu tak powstałego narodu. Jednym ze skutków tego braku jest dwuznaczność wyrażenia,"Polska". Oznacza ono bądź Polskę etnograficzną, to jest Koronę, bądź Rzplitą jako całość. Podobna dwuznaczność obarcza nazwę "Polak", która może oznaczać albo członka pierwszopiętrowego narodu Polskiego, Koronkarza, albo członka drugopiętrowego narodu Rzplitej, który mógł być Litwinem albo Rusinem. Obecnie, mimo zniknięcia drugiej Rzplitej pojęcie dwupiętrowego narodu nie straciło bynajmniej znaczenia, zwłaszcza gdy chodzi o dyskusje historyczne. (...)

Z powyższych rozważań wolno wyciągnąć następujący główny wniosek: Powiedzenie "X jest Polakiem", może mieć trzy różne znaczenia zależnie od pojęcia narodu polskiego, do którego X się przyznaje.

1. W razie użycia podstawowego pojęcia narodu, X jest Polakiem wtedy i tylko wtedy, gdy jest przywiązany do Polski jako kraju, do mowy polskiej i tradycyjnych obyczajów, w tym u wierzących do polskiego typu religii.

W razie, gdy do pojęcia narodu należą także jego historia, kultura i ideologia.

2. Jeśli są nimi kultura i ideologia Polski klasycznej (XV - XVII wiek) X jest Polakiem dokładnie wtedy, gdy przyznaje się do dwupiętrowego pojęcia narodu, do otwartości, tolerancji, europejskości i innych cech Polski klasycznej.

3. Jeśli przyjęta jest ideologia "narodowa", X jest Polakiem wtedy i tylko wtedy, gdy pojmuje naród nacjonalistycznie, tj. jednopiętrowo, a jego dobro uważa za najwyższe dobro.

Wspólna Polakom w dwóch ostatnich znaczeniach jest polskość w pierwszym, podstawowym tj. ludowym znaczeniu, oraz przywiązanie do innych składników kultury polskiej.

Obok wspomnianych dwóch ideologii logicznie możliwe jest zarówno odrzucenie wszelkiej tradycyjnej kultury i ideologii polskiej, zastępując je przez kulturę i ideologię obce - jak i rozumienie narodu polskiego na sposób mesjanizmu. Wydaje się jednak, że współcześni Polacy niełatwo by takie pojęcia polskości uznali za swoje."

 

 
309 odsłon  średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: gps65, Polska, Rzeczpospolita, cywilizacja.
Re: Dwupiętrowość narodu   
Krzysztof J. Wojtas, 2019.08.07 o 14:31
"Polsce udało się odzyskać niepodległość w 1918 roku w oparciu o prawo narodów do samostanowienia."

O kurcze. Wydaje się, że ta np. wojna w 1920 to była zupełnie niepotrzebna. A obrona Lwowa ? to wybryk.
Powstania Śląskie? Po co i komu one były? Itd. itp.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Dwupiętrowość narodu 
GPS, 2019.08.07 o 14:37
Wszystkie te walki służyły temu, by odtworzyć Polskę w granicach etnicznych, a nie dawną Rzeczpospolitą. Rzeczpospolitej nie dało się odzyskać, bo wtedy Europa była zdominowana przez ideologię prawa narodów do samostanowienia i socjalizm.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Dwupiętrowość narodu 
Wican, 2019.08.07 o 14:59
A zrozumiał pan cytowane przez siebie zdanie? Niepodległość uzyskaliśmy bo prezydent Wilson o tym wspomniał, opierając się na zasadzie samostanowienia. Ale o granicach tam nie było. Piłsudski zaczepił bolszewików i ledwo przetrwaliśmy. Ułatwiając zresztą Leninowi zdobycie władzy. Bo Piłsudski nie chciał zrobić krzywdy swoim kumplom z różnych rewolucyjnych inicjatyw.
I też przez to przegraliśmy tak bardzo plebiscyty. Na Warmi i Mazurach była wieś polska, w której tylko dwie osoby zagłosowały za Polską. Wiekszość uznała, że Polska nie przetrwa i woleli stać się częścią Niemiec..
Plebiscyty to też zasada samostanowienia
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Dwupiętrowość narodu 
Wican, 2019.08.07 o 14:56
Trochę chyba cię poniosło. Żydzi i Tatarzy przyjmowali cywilizację łacińską? Prawosławni Rusini również? Choć wśród Rusinów było zróżnicowanie.Natomiast I Rzeczpospolita była w zasadzie państwem z elementami apartheidu. Żydzi się izolowali od reszty, Tatarzy również mieli własne wioski. Żydzi mieli własne sądownictwo, Tatarzy nie wiem. Chyba jeszcze Ormianie mieli własne sądy.
Z lojalnością Żydów, rożnych protestantów, czy Rusinów też bywało róznie. Nastąpił równiez bunt Lipków. I RP była państwem niemal w stylu Dzikiego Zachodu (w zasadzie od XVII wieku). Jak sie nie miało własnej bandy to trza było uważać, gdzie się chodzi. Podam przykłady Samuela Łaszcza czy Diabła.
A, połowa mieszkańców Szkocji nie chce być wierna królowej.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Dwupiętrowość narodu 
GPS, 2019.08.07 o 15:01
No i cała ta autonomiczność różnych grup oparta o chrześcijańską zasadę subsydiarności, to była właśnie kwintesencja cywilizacji łacińskiej – zresztą zaczerpnięte to było z cywilizacji rzymskiej.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Dwupiętrowość narodu 
Wican, 2019.08.07 o 15:09
Z Żydami to nie była subsydiarność tylko klasyczny apartheid (używam nazwy afrykanerskiej bo chyba jest zrozumiała, ale może być segregacja). Czy segregacja wynika z cywilizacji łacińskiej? To już jedna z zasad prawa rzymskiego jest naruszana. Zwłąszcza, że Żydzi to calkiem inna cywilizacja
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Dwupiętrowość narodu 
GPS, 2019.08.07 o 16:04
Można to nazwać apartheidem albo segregacją, ale najwłaściwszą nazwą jest: autonomia. Autonomia wynika z cywilizacji łacińskiej, a konkretnie z chrześcijańskiej moralności, której zasadą jest tolerancja religijna. Żydzi to inna cywilizacja, ale to, że mogli w Rzeczpospolitej swobodnie wyznawać swoją religie i swoje obyczaje, oraz posiadali szeroką autonomię, jest cechą cywilizacji łacińskiej. I tak powinno nadal być w Polsce - każda grupa ludzi powinna móc tworzyć dobrowolne autonomiczne społeczności, nawet rozproszone, na wzór dawnych ordynacji rodowych. Chrześcijaństwo i tak by dominowało, bo jest najsilniejszą ideologią, a Kościół katolicki najsilniejszą organizacją. Dziś zasady cywilizacji łacińskiej są niszczone, bo robi to państwo przy użyciu siły. Żydzi by tego nigdy nie zniszczyli, posiadając maksymalną autonomię, gdyby nie mogli posługiwać się państwem tak jak dziś.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Dwupiętrowość narodu 
miarka, 2019.08.08 o 04:05
"Autonomia wynika z cywilizacji łacińskiej, a konkretnie z chrześcijańskiej moralności, której zasadą jest tolerancja religijna".

Ciekawe gdzie w cywilizacji łacińskiej było coś o autonomii. Nawet w praktyce to była centralizacja. - Łącznie z przyznaniem obywatelstwa Rzymu wszystkim mieszkańcom.


"...a konkretnie z chrześcijańskiej moralności, której zasadą jest tolerancja religijna".

Niby gdzie w chrześcijańskiej moralności ma miejsce tolerancja religijna?
Gdzie Ty widziałeś mówiącą o tym zasadę?

Owszem, tolerancję mamy, ale jako łaskę, łaskę Narodu Polskiego. Łaskę jako akt wolnej, świadomej i wolnej woli - I dotyczyć może ona wyłącznie osób podobnie jak my rozróżniających dobro i zło, oraz opowiadających się po stronie dobra. Nie moralność ma tu coś do powiedzenia a prawość.
I nie ma rozróżnienia jakiej to odmienności może dotyczyć tolerancja. - W każdym razie na pewno nie może dotyczyć jakich osób stanowiących dla nas zagrożenie. Na pewno tolerować nie możemy jakiejś nieprawości w sferze życia publicznego państwa. - Oczywiście nie może być mowy o myleniu tolerancji z akceptacją czy równouprawnieniem czy nadaniem praw (bo dziś "prawa" są faktycznie w randze przywilejów.
Tolerancja nie może też zmierzać do jakiegokolwiek równouprawnienia religii.

Skoro mamy zgodność w dobru, to i mamy zdolność pracy we wspólnych dziełach.
Nie ma żadnych "praw do bycia tolerowanym". - Choć bywają patologiczne wyjątki, nadużycia władz państwowych, coś takiego forsuje faszystowska UE).


"I tak powinno nadal być w Polsce - każda grupa ludzi powinna móc tworzyć dobrowolne autonomiczne społeczności, nawet rozproszone, na wzór dawnych ordynacji rodowych".

Czyli "rozbicie dzielnicowe", ułatwianie przejmowania Polski przez naszych wrogów - kawałeczek po kawałeczku w posiadaniu tych grup, a bez pytania Właściciela - Narodu Polskiego?


"Chrześcijaństwo i tak by dominowało, bo jest najsilniejszą ideologią, a Kościół katolicki najsilniejszą organizacją".

Z tą "ideologią" to już dałeś do wiwatu. Niby jaką ideologią człowieku? Co ca paskudne pomówienie?

Chrześcijaństwo jest czysto ideowe i wśród celów ma zmierzanie do ideału, do "doskonałości jak doskonałym jest Ojciec nasz niebieski".

Tu nie ma miejsca na żadne ideologie, na żadne wypaczenia idei. Ideologie to nazywają się herezjami, czy bluźnierstwami.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
 
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Re: Suwerenność
miarka → Lcoyote
Re: Suwerenność
Lcoyote → GPS
Re: Mordy polityczne
interesariusz → GPS
Re: Mordy polityczne
GPS → Ikulalibal
Re: Mordy polityczne
Ikulalibal → GPS
Re: Jak powstanie silna sztuczna inteligencja?
Ikulalibal → GPS
Re: Sztuczna inteligencja będzie miła i przyjazna
Ikulalibal → GPS
Re: Wolność to mobilność
Ikulalibal → GPS
Re: Wolność to mobilność
GPS → Ikulalibal
Re: Wolność to mobilność
Ikulalibal → GPS
Re: Wolność to mobilność
GPS → Ikulalibal
Re: Wolność to mobilność
Ikulalibal → GPS
Re: Wolność to mobilność
GPS → Ikulalibal
Re: Wolność to mobilność
Ikulalibal → GPS
więcej…